Archidiecezja Hanoi protestuje przeciw świętokradczym aktom policji wietnamskiej

(09.01.2010) Wiadomości z Wietnamu - „Podminowanie i wysadzenie krzyża na cmentarzu w parafii Dong Chiem jest poważnym aktem świętokradztwa. Obraża ono wiarę katolicką.” stwierdza oświadczenie Archidiecezji Hanoi. „Góra cmentarna zawsze była w posiadaniu parafii od czasu, kiedy ją ustanowiono, tzn. więcej niż od stu lat.” – stwierdził ks. J. Le Trong Cung, wicekanclerz kurii arcybiskupiej w oświadczeniu wydanym 7 stycznia, w dniu po policyjnej napaści na parafię Dong Chiem.

flickr:4257347719
Abp J. Ngo Quang Kiet odwiedza i pociesza poszkodowanych diecezjan

Na potwierdzenie prawa parafii do posiadania wzgórza komunikat archidiecezji przypomniał, że „od czasu Wielkiego Głodu, który miał miejsce w północnym Wietnamie od października 1944 do maja 1945, i w czasie którego śmiercią głodową zmarło 2 miliony ludzi, wzgórze służyło jako parafialny cmentarz. Ponadto aż do chwili obecnej parafia wydzierżawiała rolnikom część terenu pod uprawę.”

Trzeba jednak odnotować, że władze wietnamskie nieustannie odmawiały uznania własności kościelnej powołując się na komunistyczną politykę agrarną, według której „wszystka ziemia należy do ludu, a Państwo zarządza nią w imieniu ludu.”

„Około drugiej godziny w nocy, 6 stycznia 2010 wielka liczba policjantów i sił bezpieczeństwa, szacowana od 600 do 1000 funkcjonariuszy, wyposażonych w broń, pałki, gaz łzawiący, tresowane psy otoczyła sąsiednie parafie Nghia Ai, Tuy Hien, Dong Chiem, aby cały ten obszar odizolować od reszty kraju i zapobiec ewentualnym próbom ratunku z sąsiednich parafii. Następnie przystąpiono do zburzenia krzyża.”

„W obliczu tak skrajnego aktu świętokradztwa parafianie Dong Chiem błagali policjantów, aby zaprzestali akcji niszczenia krzyża. W odpowiedzi zostali obrzuceni pojemnikami z gazem łzawiącym. Wśród tuzina brutalnie pobitych osób dwie zostały poważnie zranione i zabrane do szpitala.” – powiedział ks. Jan Le, potępiając brutalne działania policji. Dwie ciężko pobite osoby zostały przewiezione do szpitala w Te Tieu, gdzie nie otrzymały jakiejkolwiek pomocy medycznej, Dopiero później księża i parafianie odnaleźli ich pozbawionych opieki i umieścili w szpitalu w Viet Duc, gdzie ranni otrzymali pomoc.

„Obecnie musimy się uporać z ciężkim rozgoryczeniem i szokiem z powodu tego, co się stało z krzyżem. Był to akt świętokradztwa wobec Chrystusa, naszego Pana. To było rzeczywiste świętokradztwo. Zbeszczeszczenie krzyża oznacza zniewagę najświętszego symbolu chrześcijańskiej wiary i Kościoła. Brutalna napaść na bezbronnych, nieuzbrojonych i niewinnych obywateli jest oznaką nieludzkiego zdziczenia wymierzonego w godność człowieka. Takie zachowanie zasługuje na potępienie!”
Komunikat stwierdził dalej, że „Natychmiast w tym samym dniu po południu (6 stycznia), po zakończeniu rekolekcji kapłańskich księża dziekani, proboszczowie i duszpasterze z całej archidiecezji pospieszyli do Dong Chiem, aby wyrazić ofiarom swoją solidarność, współczucie i pociechę. Pocieszając pokrzywdzonych koncelebrowali Mszę świętą i modlili się o zdrowie dla rannych i za całą parafię.”

W imieniu ks. abpa Józefa Ngo Quang Kiet ks. Jan Le zachęcił kapłanów, zakonników i wszystkich świeckich, aby tym goręcej modlili się w czasie trudności. Napisał on z wielkim uczuciem: „W łączności z Kościołem proszę o gorące modlitwy was kapłani, zakonnicy, seminarzyści i wszyscy wierni. Módlcie się za parafię Dong Chiem, aby trwała wiernie w niesieniu krzyża naszego Pana Chrystusa. Módlmy się za naszą ojczyznę, aby stawała się sprawiedliwym, demokratycznym i cywilizowanym krajem, w którym szanuje się święte wartości i chroni niezbywalne prawa człowieka.”

J.B. An Dang

tł. Etek

źródło:

Vietcatholic News

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License