Chiny prowadzą wojnę z Wietnamem.

Ben Viet (30.06.2012) W centrum uwagi - Bez wypowiedzenia wojny, Chiny otwarcie prowadzą wojnę z Wietnamem, ogłaszając międzynarodowy przetarg na poszukiwanie i wydobycie gazu i ropy w wyłącznej strefie ekonomicznej, w obszarze szelfu kontynentalnego Wietnamu. To jest napad na suwerenność Wietnamu, to agresja, która powinna być potępiona przez cały świat.

W miarę wzrostu potencjału militarnego, Chiny stają się coraz groźniejsze dla swoich bliskich i dalekich, mniejszych i większych sąsiadów.

Chiny są nienawistne, zawsze chcą zmyć hańbę, jaką im urządzili w przeszłości Anglicy czy Japończycy, prędzej czy później dojdą do wojny. Jak są słabe to siedzą cicho, jak będą na tyle silne to zaczynają się rozrabiać dokoła. Nigdy nie należy ufać Chinom, ich słowa nie mają żadnego znaczenia, tak jak sprawa zakupu od rządu Ukrainy nieukończonego lotniskowca niby na pływające kasyno, a teraz mają z niego pierwszy w pełno wyposażony lotniskowiec. Na razie próbują z mniejszymi sąsiadami, w pierwszej kolejności z Wietnamem, ich najbliższym ideowo sąsiadem, jak pokonają Wietnam to cały rejon ASEAN staje się otworem dla nich i opanują cały akwen morza pomiędzy Wietnamem a Filipinami. Ale Wietnam to nie Tybet czy autonomiczne regiony Xinjiang, gdzie Chiny dokonały krwawych napaści i zajęły ziemie Tybetańczyków czy Ujgurów, chociaż Tybet i Xinjiang w przyszłości będą wolnymi krajami.

Wietnam w przeszłości pod przywództwem przywódców swoich, mądrych, odważnych, umiejących uzyskać poparcia całego narodu nie raz odparł napaści o wiele potężniejszego wojska chińsko - mongolskiego. Jeżeli obecna władza Wietnamu umie opierać się o mądrość i siłę narodu to żadna chińska agresja nie będzie groźna.

Ben Viet

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License