Praktykujący Falun Gong oskarża

Ben Viet (16.07.2013) Wiadomości z Wietnamu -Pan Pham Huu Phuoc, praktykujący Falun Gong w Sajgonie wysłał oficjalne pisma do komend milicji różnego szczebla oskarżające milicjantów o kierowane przez nich prześladowanie, bicie i poniżanie.

flickr:9301427925

Praktykujący Falun Gong od trzech lat pan Phuoc w rozmowie z dziennikarzem RFA poinformował o oskarżeniu przeciwko milicji i wymienił krzywdy, jakich doznał od bandytów kierowanych przez milicję. Według jego słów, w ostatnim czasie kiedy w parku Tao Dan prowadził medytację Falun Gong, ochroniarze chcieli go wyrzucić z parku, lecz nie podał się bo uważa, że to co robi nie jest zakazane, kiedy ochroniarze odstąpili i odchodzili, kilku bandytów przypuściło na niego atak, wylewając na jego głowę całą zawartość metrowego kosza na śmieci. Jak zauważył, zawsze jest tak, że kiedy tylko ochroniarze odchodzą to od razu bandyci go atakują. Nawet na komendzie milicji jego nietykalność cielesna nie jest ochroniona. W dniu 25.06.2013r pan Phuoc został przywieziony do pokoju przesłuchań komendy w Ben Thanh, Sajgon, milicjanci wpuścili jednego ubranego po cywilnemu do niego i wyszli, zamknęli ten pokój na klucz. Przez pół godziny ten człowiek go bił, potem wyszedł. Kiedy zastępca komendanta przyszedł z tym człowiekiem do niego, zapytał zastępcę o nazwisko tego człowieka i czemu na komendzie ten człowiek go bił, w odpowiedzi ów człowiek groził mu sądem za pomówienie, a zastępca mówił, że nic nie wie bo nie było go na komendzie. W piśmie do milicji oskarżał zastępcę komendanta komendy Ben Thanh o korzystanie bandyty do ataków na niego.
Mimo trudności i ataków, pan Phuoc i inni praktykujący Falun Gong nie są zniechęceni, uważają, że to co oni robią, jest zgodne z prawem, co więcej pan Phuoc uważał, że te ataki na członków Falun Gong w Wietnamie, to efekt nacisku Chin, które u siebie zaciekle zwalczają Falun Gong.

Ben Viet

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License