Biskup: Proces sądowy przeciw katolikom z Con Dau jest bezprawny

Vietcatholic.net (26.10.2010) Wiadomości z Wietnamu - Napięcie między wietnamskimi katolikami a ateistycznym rządem znów się nasiliło na wiadomość, że sześcioro katolickich podsądnych pozbawiono ich prawa do pomocy prawnej. Komisja ds. Pokoju i Sprawiedliwości przy Konferencji Episkopatu określa proces jako bezpodstawny i bezprawny.

W mocnych słowach zawartych w liście do przywódców rządu wietnamskiego ks. Bp Paweł Nguyen Thai Hop, przewodniczący nowoutworzonej komisji, zwrócił się o pilne odłożenie rozprawy w związku z licznymi kwestiami, które wymagają uprzedniego wyjaśnienia. Wyraził przy tym ubolewanie, że władze zaangażowały tak wiele środków przemocy w czasie rozwiązywania konfliktu.
W czasach otwartego rynku wartość gruntów wzrosła w zawrotnym tempie. W miarę jak ponownie szacowano wartość nieruchomości należących do obywateli, ich ekonomiczny potencjał okazał się tak wielki, że władza musiała znaleźć sposób, aby przejąć je w zamian za bardzo niskie odszkodowanie, a następnie odsprzedać je po wielokrotnie wyższej cenie w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Wypadki w Con Dau stanowią typowy przypadek.

„Dlaczego władze lokalne ustaliły stawkę odszkodowania tak nisko (350,000.00 wietnamskich dongów, równowartość 20 dolarów) za metr kwadratowy działki pod zabudowę mieszkalną?” – pyta hierarcha, dotykając sedna sprawy.

Wietnamskie prawodawstwo gruntowe, z wyjątkiem projektów państwowych oraz projektów związanych z narodowym bezpieczeństwem, wymaga zadowalającego „rozsądnego” odszkodowania za grunty, które miałyby być obowiązkowo przejęte. Biskup P. Nguyen wskazuje, że „Sun Investment Corporation” (Spółka Inwestycyjna „Słońce”) jest prywatnym przedsięwzięciem, które ani nie realizuje żadnego państwowego projektu ani nie wykonuje zadań dotyczących narodowego bezpieczeństwa.”

Wietnamskie władze podtrzymują stanowisko, że „wszystkie grunty należą do narodu i są zarządzane przez Państwo w imieniu narodu”, i na tej zasadzie zbudowały swoje prawodawstwo ziemskie. Ale nawet wtedy „Należy wątpić, czy decyzja miejscowych władz w Da Nang o przejęciu nieruchomości będących własnością parafian w Con Dau, i potem o odsprzedaniu ich Spółce Inwestycyjnej ‘Słońce’, budującej eko-turystyczny ośrodek, jest w zgodzie z Artykułem 40 Prawa Gruntowego z roku 2003, oraz z Dekretem 84/2007/ND-CP z 25 maja 2007 r.” – pisze hierarcha.

Demaskując prawdziwe motywy lokalnych władz w tych wydarzeniach, dostojnik pyta: „Dlaczego rząd wpędza spokojnych parafian z Con Dau w bieżącą tragiczną sytuację, powodując jedną śmierć, dokonując wielu aresztowań, stawiając wszystkich mieszkańców w obliczu całkowitej utraty własności, innych zaś zmuszając dziesiątkami do ucieczki z kraju w poszukiwaniu azylu, podczas gdy obowiązkiem rządu powinna być ochrona praw obywatelskich i stabilizacja ich życia i dobrobytu?”

Pyta również:„Dlaczego władze w Da Nang musiały użyć nadmiernych sił, powodując niepokój i niezadowolenie wśród narodu?”
Kończąc swój list hierarcha domaga się odłożenia rozprawy do czasu, gdy lokalne władze odpowiedzą na postawione pytania.

W najnowszym rozwoju wypadków adwokat Cu Huy Ha Vu zarzucił Ludowemu Sądowi w Cam Le poważne naruszenie procedur postępowania sądu kryminalnego, gdyż sześcioro katolickich podsądnych pozbawiono prawa dostępu do adwokata.

Jest to jeszcze jeden „kangurowy proces”, w którym obrońcom wynajętym przez podsądnych odmówiono prawa do obrony swoich klientów przed sądem. Znalazł się on w centrum gorących dyskusji zarówno w Wietnamie jak i poza granicami. Wskazuje on na pewien rodzaj notorycznej polityki.
Emily Nguyen

tł. Etek

——

źródło: VietCatholic, 25.10.2010

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License