Unia Europejska wsparła datkiem komunistów

Ben Viet (02.09.2009) Sierp i Młot - W ramach konkursu na projekty, skierowane do imigrantów i mające na celu wspomaganie integracji społecznej, decyzją Władzy Wdrażającej Programy Europejskiej, uzyskało grant prokomunistyczne Stowarzyszenie Wietnamczyków w Polsce „Solidarność i Przyjaźń”.

flickr:3881730569


Decyzją Władzy Wdrażającej Programy Europejskiej, uzyskało grant prokomunistyczne Stowarzyszenie Wietnamczyków w Polsce „Solidarność i Przyjaźń”

Poniżej zamieszczamy tekst przemówienia prezesa tego stowarzyszenia, towarzysza Le Thiet Hung, wygłoszone z okazji 75. rocznicy założenia partii komunistycznej na spotkaniu z kierownictwem tej partii. Tekst został opublikowany na łamach „Gazety Ludowej”, w polskim tłumaczeniu na stronie Stowarzyszenia Wolnego Słowa, www.sws.org.pl i sprawił wiele uciechy licznym polskim czytelnikom. Mamy nadzieję, że ubawią się nim także czytelnicy naszej strony. Towarzysz Hung, jest taki, jak gada, jego stowarzyszenie jest takie, jak on, taka jest też gazeta tego stowarzyszenia. Trudno dociec, czemu obecnie finansowana z podatków obywateli Unii Europejskiej…

Gazeta „Que Viet” jest typową gazetą komunistyczną i słynie z metod komunistycznej prasy. Wśród polskich Wietnamczyków zasłynęła na skutek publikacji wywiadu z dziennikarką „Gazety Wyborczej”, Anetą Prymaką, który to wywiad był całkowicie przez „Que Viet” wymyślony. Aneta Prymaka od autorów niniejszej strony dowiedziała się, że w ogóle istnieje miesięcznik „Que Viet” i że użył on jej nazwiska, podpisując nim fałszywkę swojego autorstwa.

Wietnamski komunizm jest obecnie w okresie „moczarowskim”. Wiedząc już, że do marksizmu – leninizmu nikogo nie przekona, próbuje rozgrywać nacjonalistyczną kartę. Zresztą z właściwą sobie subtelnością. Symbolem propagandy moczarowskiej w PRL był niezapomniany redaktor Kur. Szczęśliwy naród wołał: „Kur wie lepiej!”. No, właśnie!

W dniach 30 stycznia - 5 lutego przebywała w Wietnamie trzydziestopięcioosobowa delegacja wietnamskiej emigracji, uczestnicząca w obchodach Nowego Roku. Delegaci spotkali się z kierownictwem Partii i Państwa.
Przy okazji 75. rocznicy założenia Partii, "Gazeta Ludowa" przedstawia czytelnikom serdeczne słowa przedstawicieli ludu, mieszkających z dala od Ojczyzny.

Pan Le Thiet Hung, wiceprezes Stowarzyszenia Wietnamczyków w Polsce "Solidarność i Przyjaźń":

Chciałbym, żeby nasza Partia była coraz mocniejsza.

Jestem bardzo zaszczycony, mogąc witać Nowy Rok na ziemi ojczystej w imieniu Wietnamczyków w Polsce. Cała nasza delegacja jest dumna z troski, jaką otacza nas Partia i Państwo, a której wyrazem jest umożliwienie nam odwiedzin w kraju przy tej okazji. Jestem wdzięczny Partii, że wysłała mnie do Polski, abym zdobywał wykształcenie i chciałbym włożyć swoją cząstkę w dzieło budowy Ojczyzny.

Przyjeżdżając do ojczystej ziemi rodów Hung, czujemy się dumni, że w naszych żyłach płynie krew Lac Hong i będziemy się starali być godnymi sławnej tradycji narodu. Obiecujemy dopilnować edukacji i wychowania wietnamskich dzieci, drugiego i trzeciego pokolenia, urodzonego na ziemi przyjaciół, w duchu ojczystej historii, kultury, obyczajów, tradycji i humanitarnych zasad moralnych Wietnamczyków.

Chcemy brać udział w wyborach, aby przy pomocy kartki wypowiadać myśli i marzenia ludzi, mieszkających z dala od Ojczyzny.

Jako członek Komunistycznej Partii Wietnamu, jestem szczerze uradowany, widząc na własne oczy wielkie sukcesy dzieła przemian, dokonywanych przez Partię i Państwo. Wiele razy, zwiedzając Ojczyznę, uświadamiałem sobie, jak wielkie zmiany zachodzą w życiu Kraju, dynamicznie rozwija się gospodarka, życie społeczeństwa jest stabilne, podnosi się poziom życia ludu.

flickr:3882523882

Te sukcesy świadczą o słuszności drogi Komunistycznej Partii Wietnamu, uznającej za swoje korzenie lud i szanującej ludzki element na drodze rozwoju gospodarczego.

Z okazji 75-lecia założenia Komunistycznej Partii Wietnamu szczerze marzę o tym, żeby Partia była coraz silniejsza słuszną wiarą i miłością całego narodu wietnamskiego w kraju i za granicą.

Nasz lud za granicą jest bardzo wzruszony, widząc, jak właściwie Partia i Rząd oceniają jego rolę, jako nierozłącznej części Narodu.

Niezależnie od tego, gdzie mieszkamy, pamiętamy, że jesteśmy Wietnamczykami i obiecujemy ze wszystkich sił pracować na rzecz budowy Ojczyzny.

źródło: http://www.nhandan.com.vn/cmlink/nhandandientu/thoisu/chinh-tri/su-kien/nh-ng-ti-ng-noi-tam-huy-t-v-i-ng-c-a-ng-bao-xa-t-qu-c-1.44602

© Bến Việt

Dodaj nową wypowiedź
lub Zaloguj się jako użytkownik serwisu Wikidot.com
(nie będzie opublikowany)
- +
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License