Surowe wyroki dla parafian z Con Dau

VietCatholic (30.10.2010) Wiadomości z Wietnamu - Sześcioro katolików zostało osądzonych za „zakłócanie porządku publicznego, pieniactwo i napaść na funkcjonariuszy bezpieczeństwa państwa” i skazanych po pospiesznej rozprawie, w której podsądni zostali pozbawieni swojego prawa do adwokata.

5125283397


Zdjęcie VietCatholic.net Wierni modlą się w Con Dau

Setki policjantów i żołnierzy w pełnym rynsztunku wraz z policyjnymi psami, przygotowanych do siłowego rozprawiania się z demonstracjami, rozstawiono 27 października przed budynkiem sądu w dystrykcie Cam Le, w prowincji Da Nang, aby osłaniać haniebną rozprawę sądową, potępianą przez tysiące katolików, którzy nie zważając na zimno, deszcz i wiatr odważyli się uczestniczyć w pokojowym proteście, siedząc naprzeciw sądu.

Po jednodniowej rozprawie przewodniczący składu sędziowskiego p. Tan Thi Thu Dung, skazała dwie osoby na 12 miesięcy więzienia, a pozostałe cztery na 9 miesięcy. Podsądni nie przyznali się do winy i domagali się uznania swej niewinności. Sędzia uniemożliwiła udział obrońców w rozprawie.

4 maja br. w czasie procesji żałobnej z ciałem zmarłej kobiety Mary Tan, lat 82, policja interweniowała, aby zapobiec pochowaniu ciała na parafialnym cmentarzu, który władze postanowiły przejąć, aby na jego terenie wybudować ośrodek turystyczny. Ponad godzinę trwały starcia między 500 katolikami a agentami władz. W wyniku zajść wielu katolików odniosło rany, a 59 osób aresztowano.

Sędzia Dung uporczywie twierdziła, że sześcioro parafian podburzyło do zajść, że fałszywie oskarżało władze i zachęcało innych do napaści na państwowych urzędników podczas pełnienia obowiązków. Oskarżani katolicy stanowczo podkreślali, że oni po prostu działali w obronie własnej przed brutalnymi atakami policji.

Tysiące katolików w stolicy kraju przyłączyło się do Czuwania przy Świecach, które odbyło się jednocześnie z podobnym czuwaniem w Sajgonie, które zgromadziło kolejne dwa tysiące osób, katolików i nie-katolików, którzy modlitwą odpowiedzieli na niesprawiedliwą rozprawę.

Podczas modlitewnych czuwań odczytano list ks. bpa Pawła Nguyen Thai Hop, przewodniczącego Komisji Episkopatu ds. Pokoju i Sprawiedliwości. List hierarchy zakwestionował legalność rządowego zagarnięcia własności parafialnej.

Przy cenach gruntów i nieruchomości, które w Wietnamie rosną w zawrotnym tempie władze zgłaszają dowolne roszczenia do wielu działek i budynków, twierdząc, że wszelka własność należy do narodu. W praktyce grunty są często siłą zabierane a następnie sprzedawane deweloperom, którzy czerpią korzyść ze swoich powiązań z kręgami władzy. Bp Nguyen wypunktował problem pytając, czy „decyzja lokalnych władz w Da Nang, aby zagarnąć własność należącą do parafian w Con Dau i odsprzedać ją spółce ‘Sun Investment Corporation’, może być usprawiedliwiona w świetle obowiązującego [w Wietnamie] prawa”.

Biskup poszedł dalej pytając: „dlaczego władze naciskają na spokojnych parafian i pogłębiają ich tragiczną sytuację, powodując śmierć jednej osoby, dokonując wielu aresztowań, pozbawiając innych ich własności, a tuziny innych zmuszając do opuszczenia kraju w poszukiwaniu azylu? Bo przecież obowiązkiem władzy powinna być ochrona praw obywatelskich i zapewnienie swoim obywatelom bezpieczeństwa życia i dobrobytu”.

Emily Nguyen
opr. Etek


źródło: VietCatholic, 27.10.2010

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License