Wietnamskie narkotyki w oczach CBŚ

za RP (15.03.2010) Wiadomości z Polski - "Rzeczpospolita" alarmuje w sprawie wietnamskiej przestępczości. Trop wskazuje policja.

fragmenty z "Inwazja wietnamskich gangów" - Rzeczpospolita

– Te zdominowały produkcję marihuany – mówi „Rz" mł. insp. Sebastian Michalkiewicz, naczelnik warszawskiego zarządu CBŚ. – Na 61 rozbitych w ubiegłym roku profesjonalnych plantacji konopi indyjskich, z których wytwarza się ten narkotyk, połowę prowadzili Wietnamczycy.

Kto nadzoruje wietnamskie grupy w Polsce, tego polskim policjantom nie udaje się ustalić. – Z powodu tak odmiennego wyglądu przestępców nasi funkcjonariusze mają utrudnione zadanie, jeśli chodzi o infiltrację – przyznaje funkcjonariusz CBŚ.

-

Gdyby moje Państwo wyposażało uchodźców w status uchodźcy, gdyby wydawało normalne wizy, pozwalało na legalizację "nielegalnych ludzi" i gdyby przestało kierować kolejnych, dotąd legalnych, w szeregi "nielegalnych", to być może policja miałaby wiedzę, którą ma każdy, kto zna temat. Ale to wymaga prowadzenia rozsądnej polityki. O wiele łatwej okładać niewinnych ludzi pałkami, tłumaczą większości, że to dla jej bezpieczeństwa.
Po owocach polityki poznaje się jej sensowność.
Robert Krzysztoń

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License